mt event

M road blog

Francuzki nie potrzebują liftingu.

Autorka proponuje starzenie się „na luzie”.

Nigdy jakby nie myślałam o starzeniu się, raczej o tym jak coraz gorzej będę wyglądać i to jest nieco przerażające. Nie same zmarszczki ale TA zmiana, różnica z tym co mam teraz a co będzie. Za 40 lat będę miała tylko te same oczy. Możliwe że i charakter się zmieni (oby na lepsze). No to gdzie w tym wszystkim ja i jakie ma znaczenie to co teraz się dzieje? Jak w tej sytuacji zachować luz? W książce, aby sobie pomóc, znajdziesz nawet propozycję powrotu do religii i modlitwy ;)

A jednak mam anty-przerażacz…

Już za te 40 lat pakuję walizkę, ubieram całą biżuterię, wiążę turban na głowie, wyjeżdżam do ciepłych krajów i …

z12204765qkuba-hawana-shutterstock

Moje dni odtąd będą upływać na siedzeniu, paleniu cygar, piciu rumu, obgadywaniu przechodniów, wspominaniu pięknych czasów i śpiewaniu piosenek o miłości np. „Guantanamera” Buena Vista Social Club :D

Tak widzę mój luz i mam zamiar się wzruszyć gdy odpalę pierwsze cygaro!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Informacja

This entry was posted on 28/10/2016 by in zjawiska.

Kategorie

Reklamy

Archiwum

Statystyki

  • 3 252 wejść
%d blogerów lubi to: