mt event

M road blog

Genialni

„Genialni. Lwowska szkoła matematyczna” – Mariusz Urbanek.

Matematyka, przepraszam, analiza matematyczna, która rodziła się we Lwowie.

Początek XX wieku w ogóle był prześwietny dla naukowców. A przepraszam, pan Steinhaus by się oburzył na słowo NAUKOWIEC bo przecież nie mówi się SZTUKOWIEC o aktorze. Wspaniały czas dla uczonych.

Na wyższych latach studiów fizycznych, bardziej interesowały mnie osoby zajmujące się poszczególnymi dziedzinami niż sama wykładnia. Tą to tak przy okazji trzeba było zaliczyć…no i dla własnego sprawdzenia się. Wychodząc z wykładów monograficznych wiedziałam, że nikt z „normalnych” nie zrozumiałby o czym do nich mówię.

Tak pozatym to szybko się nudzę.

Wyobrażając sobie, że jestem z Banachem, Steinhausem, Mazurem , Łomnickim w kawiarni to…wiem, że dla nich najważniejsza była matematyka. Niektórzy nawet się z nią żenili ;) Nie porozmawialiby ze mną bo jestem kobietą. O co mogłabym ich zapytać?

Hehe, wiem :)

„Panowie, czy wy wiecie, że w przyszłości będzie wiele osób, które wam zazdroszczą, chcą was naśladować? Filmy o was nakręcą, postacie będa na was wzorować. Jesteście profesorami przez duże P.”

albo

„Panie Banach, jest pan mózgiem tego towarzystwa, dziwie się, jak może pan pracować w takim hałasie. Gratulacje panie Steinhaus za odkrycie Banacha i pracę u podstaw matematyki”.

Tacy różni. Tryb pracy Banacha dał mi do myślenia. Jeśli gwar i podziw go nakręcały (i to skutecznie), tak różne od tego co się wymaga na uczelni, to i sposób nauczania nie może być jednorodny.

Co jeśli mam takich uczniów, którzy też musieli by się poczuć w centrum aby coś z siebie wykrzesać? Albo takich, którzy muszą mieć cały czas dużo ciszy? W matematyce to zawsze balansowanie. Przy nowym temacie można zaimprowizować, zastosować techniki skutecznego zapamiętywania ale…nikt jeszcze się jej nie nauczył nie wykonując przy tym 1 000 000 obliczeń. Czyli bez czasu na ciszę i…pracę samodzielną nie będzie kołaczy. I to wszystko na 45 minutowej lekcji. Nie zapomnij o czynnościach porządkowych.

Ciekawy jest również wątek podziwiania kogoś. Młodzi bardzo często mylą przedmiot z osobą, z nauczycielem. Jak ktoś jest „spoko” to zaczynają się przyjaźnić z jego przedmiotem.

Gdybym miała wskazać jakie postawy są najbardziej cenione przez uczniów to byłoby to połączenie:

szacunku, sprawiedliwości, słuchania, humoru, widzenia w każdym okruchów dobra.

Hmmm.

Już dawno nie spotkałam na uczelni osoby, którą mogłabym podziwiać.

Chętnie bym porozmawiała z Profesorem.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Informacja

This entry was posted on 09/05/2016 by in wartości.

Kategorie

Reklamy

Archiwum

Statystyki

  • 3 252 wejść
%d blogerów lubi to: