mt event

M road blog

Niesamowita Marylin

„Potrzebuje pięciu godzin by stać się Marylin Monroe.”

1964932_424212357723120_8781265185373674614_n

Przepiękna. Niezwykle kobieca. Bardzo nieszczęśliwa.

Dzieciństwo bez ojca, spędzone w rodzinach zastępczych. Matka, chora psychicznie, ciągle próbowała stworzyć dom dla swoich dzieci. Marylin a właściwie Norma Jeane (NJ) była wykorzystywana seksualnie. Po tych doświadczeniach zamknęła się w sobie, zaczęła jąkać. Dużo ćwiczyła. Jedna z najpiękniejszych dziewczyn w szkole. Wyszła za mąż w wieku 16lat aby już nie być od nikogo zależnym. Starała się być dobrą żoną ale marzenie o aktorstwie było silniejsze. Od samego początku miała styczność z filmem. Matka z ciotką pracowały w montażowni filmów w Hollywood.

Wypatrzona w fabryce, jako pin-up-girl, zaczynała od modelingu. Bardzo fotogeniczna, do perfekcji w tym zakresie doszła sama.

Uparta także jako aktorka, ciągle się uczyła, doskonaliła. Marzyła o rolach dramatycznych. Każdy gest, każde słowo miała dokładnie wystudiowane. Sama kiedyś stwierdziła, że nie zależy jej na pieniądzach – chce być po prostu doskonała.

Do seksu podchodziła bardzo luźno niejednokrotnie zdradzając mężów, partnerów. Uważała, że to jeszcze jeden sposób na  pogłębienie przyjaźni. Lubiła się rozbierać, a w zasadzie tylko nago czuła się sobą, swobodnie. Prawdopodobnie wolała być z kobietą.

Marylin nie mogła mieć dzieci. Jako młoda aktorka obracała się w środowisku filmowym: pełnym seksu, alkoholu, innych używek. Przeszła wiele aborcji. Była uzależniona od lekarstw. Miała problem z endometriozą. Cierpiała na bezsenność i koszmary nocne.

Wiele osób chciało się nią zaopiekować zarówno kobiet jak i mężczyzn ale nie potrafiła z nikim na dłużej zostać. Marylin nieraz przejawiała symptomy choroby psychicznej. Regularnie chodziła na psychoterapię. Czuła się bardzo samotna.

Uwielbiam na nią patrzeć. Pięknie mówi, śpiewa, pięknie się porusza. I ja zauważyłam, że przed obiektywem potrafi się przeobrażać od kobiety niewinnej do vampa. Unikalny styl MM okazuje się, być genialną kreacją aktorską stworzoną na potrzeby świata. Tym wszystkim czym NJ chciałaby być, za czym tęskniła. Siłą MM było to że zawsze była szczęśliwa i radosna, kochała życie, tak jakby była tą słoneczną stroną NJ. Ale Marylin lubiła ryzykować. Wdała się w romans z braćmi Kennedy co prawdopodobnie wpłynęło na długość jej życia (1926-1962).

Normie wpółczuję ale Marylin jest dla mnie niekończącym się źródłem inspiracji.

Marilyn

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Informacja

This entry was posted on 22/05/2014 by in uwielbiam.

Kategorie

Reklamy

Archiwum

Statystyki

  • 3 252 wejść
%d blogerów lubi to: